Mołdawskie winiarstwo wiąże się z bardzo małym krajem, który zamieszkuje zaledwie dwa miliony ludzi, ale który ma wiele do zaoferowania poszukiwaczom pięknych krajobrazów, historii i przygód. No, a głównym zajęciem lokalsów, co można zobaczyć na każdym kroku, jest oczywiście wino!
Historia winiarstwa w Mołdawii: Tradycja, rozwój i współczesność
Winiarstwo w Mołdawii ma długą i fascynującą historię, sięgającą czasów starożytnych. Przypuszcza się, że pierwsze winorośle w regionie zostały posadzone przez Greków już w IV wieku p.n.e. Jednak to w średniowieczu, pod wpływem wpływowych cywilizacji, takich jak Rzymianie i Bizantyjczycy, produkcja wina w Mołdawii nabrała rozmachu. Winiarstwo stało się integralną częścią kultury i gospodarki tego regionu, z Mołdawią stającą się jednym z kluczowych producentów wina w Europie.
Podczas rządów Imperium Rosyjskiego, w XIX wieku, w Mołdawii zaczęto rozwijać nowoczesne technologie winiarskie, a wina z tego regionu zdobywały międzynarodową popularność. Po upadku ZSRR, Mołdawia odzyskała niezależność, a winiarstwo przeżywało renesans. Dziś kraj ten jest jednym z najstarszych producentów wina w Europie, oferując bogaty wybór win, od białych, przez czerwone, po musujące i deserowe. Regiony takie jak Mileștii Mici (z największą piwnicą wina na świecie) czy Cricova przyciągają turystów i miłośników win z całego świata.
Winiarstwo w Mołdawii to nie tylko przemysł, ale także część tożsamości narodowej, pielęgnowana przez pokolenia winiarzy.
Pozytywna rewolucja
Ostatnie 20 lat w Mołdawii minęło pod znakiem niewyobrażalnej metamorfozy. Po wprowadzonym w 2006 roku rosyjskim embargo na mołdawskie produkty żywnościowe, w tym także wino, producenci szybko zrozumieli, że czas przestać robić trunki skrojone pod zamówienie dużego (rosyjskiego) rynku, gustującego często w dość prostych, wręcz tandetnych smakach. Enolodzy i winiarze zaczęli więc tworzyć wysokojakościowe, wytrawne wina jednoszczepowe i kupażowane, które dziś konkurują z najdroższymi etykietami świata. Mołdawia coraz częściej staje na podium światowych wystaw i konkursów winiarskich, zdobywając złote medale (w 2023 roku łącznie 900, z których ponad połowa to złote) Dumni winiarze, niczym zwycięscy rewolucjoniści, wręcz czują, że ich wina są główną wizytówką kraju.
Droga ku przyszłości i obranie własnego kursu
Mołdawia przeżywała różne okresy, po wprowadzeniu rosyjskiego embarga winiarze rozpoczęli poszukiwania endemiczny, lokalnych odmian winogron, rozrzuconych po całym kraju, zapomnianych, rosnących nieśmiało w prywatnych ogródkach.
W czasach radzieckich państwowy moloch postawił na odmiany francuskie, tak jak większość krajów w tamtych czasach. Na zboczach mołdawskich winnic grzały si w słońcu francuski cabernet sauvignon, merlot czy chardonnay. Także świetnie się tu czują aromatyczne białe odmiany, jak muscat czy traminer.
Więcej informacji o Sauvignon blanc (tutaj)
Na początku lat 2000 niewielka grupa winiarzy odnalazła czerwony szczep rara neagră, zupełnie zapomniany, odrzucony przez wielkiego radzieckiego konsumenta, uważany za słaby i chorujący, zbyt kapryśny, dający wina o zbyt lekkiej budowie. Dziś rara neagră jest jedną z najważniejszych mołdawskich odmian. Producenci nauczyli się robić z niej wybitne, wręcz wibrujące wina o lekkim, aksamitnym ciele, ze smukłą kwasowością, o aromatach świeżych truskawek, malin i poziomek. Jednym słowem lato w kieliszku! Wina ze szczepu rara neagră (znajdziesz tutaj)
Kolejnym odkryciem był szczep feteasca neagra, dawniej często uważany jako dodatek do kupaży – jego intensywna fioletowa – rubinowa barwa dodawała im koloru, a nieco konfiturowy smak – miękkiej, otulającej słodyczy. Dziś winiarze po mistrzowsku potrafią zrobić z niego wyjątkowe, jedyne w swoim rodzaju, bogate, wręcz barokowe wino o aromatach czerwonej porzeczki, śliwkowych powideł, morwy, jeżyn i iglastego lasu. Takie wina świetnie sprawdzają się w naszym polskim, dosyć chłodnym klimacie. Wina ze szczepu fetească neagră (znajdziesz tutaj)

Najbardziej interesujące wina białe znajdziemy w centralnym regionie winiarskim Codru, w którym jest nieco chłodniej niż na południu, ze względu na wszechobecne lasy utrzymujące wilgoć.
Tutaj wychodzą jedne z lepszych win ze szczepu fetească regală. Charakteryzują się dosyć treściwą strukturą, lekko taniczną, oleistą, przychodzącą na myśl chrupiącą, lekko pikantną pigwę. Znajdziemy tu aromaty zielonego jabłka, agrestu i liści porzeczki. Starsze wina z tego szczepu rozwijają nuty woskowe, plastra miodu oraz gałki muszkatołowej, niczym pierwszorzędne rieslingi. Zupełnie inny charakter ma fetească albă: lekka i wiewna uwodzi aromatami kwitnącej jabłoni i mirabelek. Wina z tego szczepu lepiej smakują świeże. Wina białe (znajdziesz tutaj)
Coraz częściej winiarze sięgają również po lokalne szczepy hybrydowe. Przykładem niezwykle ostatnio popularna viorica – uwodzące akcenty białego bzu, kwiatów polnych, bazylii i dojrzałego melona nie pozostawia nikogo obojętnym. Za szerokim, intrygującym aromatem idzie oleista, treściwa struktura.
Nieco lżejsza jest floricica, równie aromatyczna, ale subtelniejsza w swojej strukturze. To krzyżówka rieslinga i seyval blanc powstała w 2007 roku i coraz częściej wykorzystywana. W winach z niej nuty kwiatów pomarańczy przeplatają się z kwitnącą brzoskwinią. W niektórych pojawia się orzeźwiająca nuta mięty, która podkreśla lekkość i świeżość.
Nowa era mołdawskiego winiarstwa
Mołdawskie winiarstwo, mimo trudnych początków po embargo, znalazło swoją drogę, odnajdując unikalne, rodzimie odmiany winogron, które dziś stanowią fundament nowoczesnej produkcji wina. Od zapomnianych szczepów takich jak rara neagră i fetească neagră, po białe wina z fetească regală i popularną vioricę, winiarze Mołdawii tworzą trunki o wyjątkowych aromatach i charakterze, które zdobywają uznanie na światowych rynkach. Dziś Mołdawia to kraj, który nie tylko kultywuje winiarskie tradycje, ale również z dumą prezentuje swoje unikalne skarby winne.
Więcej blogów o winach znajdziesz na stronie www.winnicemoldawii.pl (Tutaj)




